Wiosenne wycieczki po Dolnym Śląsku – nieoczywiste miejsca i atrakcje na weekend. Lista pomysłów!
Gdzie pojechać na wiosenne wycieczki na Dolnym Śląsku? Gdzie spędzić pierwsze cieplejsze dni? W tym wpisie przygotowałam listę pomysłów, moich ulubionych wiosennych wycieczek. Jest ich tyle, że prawdopodobnie wiosny Ci nie wystarczy… 😉 Ale wybieraj, przebieraj! Wiosna na Dolnym Śląsku jest piękna!
Inspiracje na wiosenne wycieczki na Dolnym Śląsku
W tym wpisie będę podpierała się też moimi materiałami z Instagrama. Nie wszystkie miejsca mam czas opisywać na blogu, a na moim profilu @magda.kuchta od 2017 roku gromadzę treści związane z Dolnym Śląskiem (i resztą świata). Zapraszam do zajrzenia także tam!
Dla dociekliwych, którym nie wystarczą wpisy blogowe i rolki z Instagrama, polecam moje przewodniki. Tam to dopiero się dzieje! Dwie części to w sumie ponad 500 stron inspiracji, historii, ciekawostek, szlaków, opisów, tras.
Wiosna na Dolnym Śląsku: ogrody botaniczne i arboreta
To topowe miejsca, które najpiękniej wyglądają właśnie na wiosnę, a praktycznie każdego tygodnia dzieje się tam coś nowego. Kwitną kwiaty, krzewy, drzewa, a soczysta zieleń wygląda tak zjawiskowo, jak by ktoś za bardzo podkręcił nasycenie w Photoshopie.
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, który ogród na Dolnym Śląsku jest najpiękniejszy. Wojsławice są przeogromne i jest tam wszystko. Jarków i Lądek-Zdrój są cudownie kameralne, wręcz magiczne. Wrocławski Ogród Botaniczny i Japoński są tak blisko nas, Wrocławian, że nie sposób nie zajrzeć do nich przy każdej okazji. Stradomia słynie ze swej naturalności i dzikości i jest doskonałym miejscem na rodzinny piknik. Zapomniany Postolin rozwija swe białe dywany już w marcu. A Lipno (tak, to też historycznie Dolny Śląsk, choć dziś województwo opolskie) robi wrażenie okazami starych egzotycznych drzew. To tego dochodzą przepiękne parki zdrojowe, kwitnące rododendrony w Książu, w Kudowie-Zdroju, czy Lądku-Zdroju…
Tutaj zebrałam więcej szczegółów o każdym z tych ogrodów (klik).
Zobacz ten krótki film o chyba najmniej znanym ogrodzie. Ja go nazywam „dla spóźnialskich” – bo jego górska lokalizacja sprawia, że wszystko kwitnie tam później. Kto nie zdążył na kwitnące magnolie, czy rododendrony na nizinach, ma jeszcze szansę zobaczyć je w Jarkowie. Uwielbiam tak zaglądać pod koniec maja.
Gdzie we Wrocławiu kwitną magnolie?
Jeśli jesteśmy przy imponujących wiosennych roślinach, nie sposób nie wspomnieć o magnoliach. Co roku w kwietniu robię sobie spacery po mieście i „monitoruję” stan magnolii. Czy to już, czy jeszcze nie? Czy jeszcze tydzień, czy może już jutro? Wrocławskie magnolie to przepiękne okazy. Często ponad stuletnie krzewy – mają swoje wierne fanki i fanów. Każdej wiosny obowiązkowo trzeba sobie zrobić zdjęcie przy tej na Podwalu oraz na pl. Powstańców Śląskich. Gdzie jeszcze zobaczysz te prehistoryczne, niezwykłe drzewa? Zobacz ten film i opis pod nim – z adresami konkretnych miejsc z moimi ulubionymi okazami:
Ogrody botaniczne w Europie
Jeśli już jesteśmy w temacie ogrodów, zapraszam na kilka inspiracji w Europie. Odwiedzanie ogrodów botanicznych to jedno z moich ulubionych wakacyjnych zajęć, przyznaję.
Wiosenne wycieczki: ogrody pałacowe i urokliwe parki blisko Wrocławia
Gdzie wybrać się na wiosenny spacer blisko Wrocławia? Park zamkowy w Leśnicy i park pałacowy w Pawłowicach to najbardziej popularne, piękne, zielone miejsca, położone praktycznie w granicach miasta. Warto także pojechać kawałek dalej, do Szczodrego (koniecznie polecam z dziećmi!), Wojnowic, Kobierzyc, Krobielowic czy do Ślęzy. Zobacz, jak tam jest pięknie:
Wiosenne wycieczki po Dolnym Śląsku – magiczne uroczyska
Są takie miejsca, które dla wielu osób nie są warte specjalnej wycieczki. W ogóle nie są brane pod uwagę jako atrakcje turystyczne. Często odwiedzający komentują, że „nic tam nie ma”. I właśnie takie, niepozorne, ale niezwykle urokliwe miejscówki nazywam uroczyskami. Nic tam nie ma, ale jak pięknie jest! Wszystkich miejsc nie mogę zdradzić, ale zobacz na te:
Wiszący mostek w Tomisławiu
Wiszące mostki są niezwykle fotogeniczne. Ten odwiedzany jest naprawdę rzadko. Czasem zajrzy tutaj turysta z nieodległego zamku Kliczków. Ten krótki, ale na zdjęciach wyglądający na całkiem długi mostek wiszący znajduje się w okolicy wsi Tomisław. Rozpięty nad rzeką Kwisą, oddzielającą dwie historyczne krainy – Śląsk i Górne Łużyce. Najpiękniej wygląda na wiosnę i jesienią. Ale ja lubię go o każdej porze roku. A jakie tam są zachody słońca! W okolicy warto zajrzeć jeszcze do mini skansenu w Tomisławiu i kościoła tamże. Do mostku polecam podjechać lub przejść wąską drogą od strony wsi Osieczów.
Wodospad Poidło w Górach Izerskich
Znanych wodospadów w Sudetach mamy kilka, ale przyznaj, czy znasz Poidło? Ten niewielki wodospad znajduje się tuż przy drodze ze Szklarskiej Poręby do Świeradowa-Zdroju (fragment Autostrady Sudeckiej). Tworzy niewielkie kaskady i całe miejsce jest niezwykle urokliwe. Kamienne przepusty pod drogą dodają tajemniczości. Ścieżką można dojść wzdłuż rzeki do kolejnych kaskad, i w ten sposób zaplanować sobie około godzinny spacer. A w pobliżu znajdziecie jeszcze Grób Liczyrzepy!
Wiosenne podróże po Dolnym Śląsku – gdzie na szlak?
W wyższe partie Karkonoszy i Gór Izerskich oraz Śnieżnik nie wybieram się wiosną. Zazwyczaj jest tam jeszcze śnieg, lub jego przymrożone resztki i dużo, dużo błota. Zostawiam sobie te góry na lato i jesień, a wiosną cieszę się tym, co jest na pogórzach i nizinach. Robię zdjęcia pól kwitnącego rzepaku, albo drzewkom owocowym, a w tle mam białe jeszcze szczyty Karkonoszy.
Idealne na takie wędrówki są szlaki w Krainie Wygasłych Wulkanów, czy w Parku Krajobrazowym Doliny Bobru. Zobacz, jakie niezwykłe miejsca można zobaczyć w okolicy Jeziora Pilchowickiego:
Mściwojów – wieża widokowa i ścieżka spacerowa na wiosenne wycieczki
Kierunek Mściwojów to przyjemna propozycja na spokojny spacer z rodziną. Niewielki, ale bardzo malowniczy zbiornik retencyjny na rzece Wierzbiak, z czasem stał się główną atrakcją okolicy. Jest pomost, ławki i leżaki, a na Winnej Górze postawiono 25-metrową wieżę widokową. Prowadzi do niej wyłożona granitem ścieżka, oczywiście z okolicznych kamieniołomów Wzgórz Strzegomskich. Do tego ciekawe tablice informacyjne o faunie i florze oraz geologii. Z wieży pięknie widać całą okolicę, a przy dobrej pogodzie całe pasmo Karkonoszy ze Śnieżką. Zachody słońca są wyjątkowo malownicze. Uważaj tylko na bardzo strome schody na wieżę. To praktycznie drabina – trudności z wejściem na nią mogą mieć osoby starsze lub malutkie dzieci. Zobacz:
Ze wsi Mściwojów nad zbiornik wytyczono ścieżkę, której przejście zajmuje godzinę. Warto! Po drodze mija się kilka ciekawych punktów. W samym Mściwojowie są to pozostałości założenia parkowo-pałacowego. Po renesansowym dworze została ruina. Wyjątkowo malowniczo prezentuje się staw, będący pozostałością dawnego parku, z wysepką i ruinami dawnego pawilonu. W budynku dawnej oranżerii utworzono maleńkie muzeum wiejskie, gdzie mieszkańcy zgromadzili stare przedmioty i zdjęcia. W okolicy można jeszcze podjechać do kilku ciekawych miejsc, np. pałacu i parku w Targoszynie. Pałacu w Targoszynie zwiedzać nie można (jest w remoncie), ale furtka do starego parku jest otwarta. Można pospacerować niedawno wytyczoną ścieżką przyrodniczą i zobaczyć wspaniały okaz dendrologiczny – 300-letni Platan Miłości.
Wiosenne wycieczki po Dolnym Śląsku – w Dolinie Bystrzycy
Dolina Bystrzycy jest idealnym, zielonym miejscem na wiosenne roadtripy, wycieczki rowerowe i spacery. Tu wiosna przychodzi bardzo wcześnie! To blisko Wrocławia, z pięknymi widokami na Ślężę. Mnóstwo tu ruin pałaców, czy zapomnianych kościółków. Dla mnie to taki prawdziwy Dolny Śląsk. Zapraszam do lektury tego wpisu o tym mało znanym, ale bardzo ciekawym miejscu:
Dolina Bystrzycy nie tylko na majówkę (klik)
Zamiast Ślęży – Wzgórza Kiełczyńskie na wiosenne wycieczki
I już na koniec jeszcze jedna, bardzo wartościowa propozycja. W pierwsze ciepłe weekendy cały Wrocław jedzie na Ślężę. Piękna Ślęża zamienia się w jednego wielkiego grilla i dym chyba naprawdę widać z Wrocławia… Moja rada: jeśli chcesz pojechać do podobnego, nieodległego miejsca, wybierz Wzgórza Kiełczyńskie. Zdecydowanie mniej tam ludzi, ale szlaki przyjemne, czasem między drzewami pojawi się ładny widok, a na ścieżce znajdziesz kawałki zielonego serpentynitu (a wiadomo, że kamień zielony trzeba ściskać w ręku). Polecam. Zobacz ten filmik:
I to by było chyba tyle na dzisiaj. Życzę przepięknej wiosny!
A jakie są Twoje plany na wiosnę? Podziel się w komentarzu. Do usłyszenia!